GreenWay – na początku zielonej drogi.Szanowni Państwo.

greenwayGreenway – na początku zielonej drogi.

Szanowni Państwo,

miło mi Was powitać na początku Waszej zielonej drogi – GreenWay i świecie bez chemii.
Nie ważne czy powodem Waszej wizyty w naszym serwisie jest ekologia, oszczędność, chęć stworzenia własnego biznesu czy też wszystkie powyższe razem. Ważne jest to, że dotarła do Was informacja o tych możliwościach.

Może Was to zdziwi, że wychwalam Wasze zalety, a nie zalety naszych produktów. Po prostu cenię ludzi otwartych na nowe doświadczenia i posiadających chęci poznawcze. Stąd też moje uznanie i podziękowanie w Waszym kierunku. Co do wychwalania naturalnych produktów do czyszczenia firmy GreenWay to wolę je prezentować i zbierać Wasze opinie. Oczywiście ma również swoje zdanie na ich temat. Testuję i sprawdzam na wiele sposoby kolejne z nich. Z czystym sumieniem mówię o tych, które osobiście sprawdziłem i coraz bardziej wierzę w skuteczność pozostałych, których jeszcze nie testowałem. Dlaczego? Bo te które testowałem pokrywają się w 100% pod względem skuteczności i jakości z opisem producenta.

Jak zaczęła się moja zielona droga?

Od wielu lat zajmuję się sprzedażą naturalnych impregnatów do drewna. Wystartowałem jeszcze w czasie kiedy oleje do drewna czy tym bardziej smoły drzewne były dość mało popularne i jeszcze mniej znane. Poznawałem te produkty, ich sposób działania i zastosowanie w dawnych czasach. Będąc członkiem Koła Naukowego Ochrony I Konserwacji Drewna Wydziału Technologii Drewna miałem możliwość zapoznania się z budynkami drewnianymi mającymi nawet sporo ponad 100 lat. Jeździłem na Podlasie, w Bieszczady, czy też na Mazury szukając starych fachowców stolarzy, cieśli czy też szkutników. Poznając 80-90 kilku latków dowiedziałem się naprawdę wiele.

Nauka i chęci poznawcze nie poszły w las.

Dzięki tym rozmowom i literaturze (ciężko dostępna niestety) dziś moimi Klientami są Parki Narodowe, skanseny, budowniczy domów z bali i drewna oraz wiele osób prywatnych.  Rok po roku, krok po kroku przybywało mi Klientów. Większość z nich z polecenia z poprzednich Klientów.

Moi Klienci namówili mnie na GreenWay.

Oczywiście nie bezpośrednio na firmę GreenWay. Po prostu prosili mnie abym poszukał naturalnych produktów do utrzymania czystości w domach drewnianych, które zabezpieczyli oferowanymi przez mnie naturalnymi produktami. Sam produkuję mydło lniane, które cieszy się sporą popularnością. Niestety dom z drewna myty tym mydłem potrzebuje spłukania. Jak sami się domyślacie ciężko to zrobić wewnątrz. Szukałem więc innych produktów nadających się do tego celu. Szukałem dość długo i nic ciekawego nie znalazłem. W czasie swoich podroży Polsce do swoich Klientów odwiedzam Jasną Górę. Wprawdzie żaden ze mnie wzorcowy katolik ale jak tylko mam okazję udaję się aby pokłonić się Matce Boskiej w Częstochowie. I jak zwykle i tym razem stało się coś dobrego.

Kilka dni później zadzwonił do mnie kolega.

Znamy się już prawie 30 lat. Powiedział, że chce ze mną porozmawiać na temat naturalnych środków do utrzymania czystości. Odpowiedziałem, że więcej nie muszę nic wiedzieć i będę jutro w odległym ode mnie o 200 km Ciechocinku.

Pomyślałem sobie, że zapoznam się z produktami i wezmę kilka na próbę. Na miejscu dowiedziałem się i zobaczyłem co to „cuda”. Stwierdziłem, że wezmę kilka na próbę i jak się sprawdzą to umieszczę je w swoim sklepie. U mojego imiennika Marcina oglądałem filmy promocyjne i wyglądało to całkiem ciekawie. Ale jak sami wiecie na filmach promocyjnych wszystko może być cudem.

GreenWayW związku z tym, że po powrocie pływałem dwa dni statkiem po Wiśle. Piękną drewnianą szkutą – największym statkiem drewnianym pływającym po Wiśle. Zapomniałem o sprawdzeniu swoich nowych nabytków. Właściwie po prostu wracając do domu po rejsach padałem do łóżka i zasypiałem.

W końcu przyszedł ten czas.

Wyciągnąłem dopiero co kupione czyściki i postanowiłem sprawdzić czy filmy nie przekłamują zalet tych produktów. Miałem przykłady więc nawet nie musiałem myśleć i kombinować. Nieśmiało poprosiłem, żeby moja partnerka pomazała lustro szminką i tuszem do rzens. Czyli dokładnie tak jak było na jednym z filmów prezentacyjnych. I wtedy pomyślałem sobie, że mogę mieć przechlapane… No cóż. Stało się. Ze zdziwieniem zobaczyłem, że kilka ruchów wystarcza. Szok. Szybciutko sprawdziłem także ręcznik do mycia samochodu. Mimo dużej ilości kurzu i przyklejonego w okolicach wlewu piasku błotnik lśnił i nie został porysowany. Pozostałą część karoserii zostawiłem do prezentacji tych czyścików.

Pojechałem do warsztatu znajomego i już własną zakupioną szminką oraz tuszem do rzens pomazałem szybę. Poprosił też mechanika żeby przesmarował ją również towotem (smar do różnych części mechanicznych). To był również test dla mnie. Szminka i tusz miałem sprawdzony ale towot…

Obyło się bez problemów.

Podobnie jak w przypadku szminki i tuszu do rzęs nie było problemów. Z boku przygląda się Klient serwisu, który podszedł i od razu zakupił ściereczkę do szyb.

Postanowiłem, że nie będę tylko Klientem.

Tak jak pisałem wcześniej szukałem ciekawych środków naturalnych do mycia drewnianych domów swoich Klientów. Postanowiłem przyłączyć się do MyGrenWay. Czyli zostać sprzedawcą produktów tej firmy. To nie tylko chęć sprzedaży i zarabiania. To również chęć pokazywania, że istnieją inne środki niż często silna chemia. GreenWay nie stawie żadnych ostrych warunków jak podobne tego typu firmy. Nie podpisuje się umów. To mnie przekonało.

Z grubsza wygląda to tak, że zasada jest prosta.

Chcesz założyć swój biznes, chcesz sprzedawać i prezentować produkty GreenWay ? Zielona droga stoi przed Tobą otworem.  Jeżeli z jakiegoś powodu Ci się nie uda utrzymać w tym biznesie po prostu zostaniesz przeniesiony jako Klient indywidualne do sklepu internetowego GreenWay i będziesz mógł się cieszyć ekologią i oszczędnością dla siebie i swojej rodziny. Warunki współpracy nie są zbyt wygórowane. Po tygodniu współpracy przekonałem się, że praktycznie na 100% będę w stanie pozostać w strukturze sprzedażowej GreenWey, a nawet być może piąć się w górę po stopniach kariery.

To tylko mój biznes.

Nikt mnie nie pogania, nikt nie oczekuje wyników. Robię to bo lubię i chcę. To czy zarobię na tym zależy tylko ode mnie. Tak samo jak każdy inny biznes, który się prowadzi. Z tym, że GreenWay można też bez problemu prowadzić jako dodatkowe zajęcie.

Jeżeli macie jakieś pytania to zapraszam do kontaktu ze mną – tel. 577-149-841 lub emal info @ greenwayeko.pl
Rozmowa i pytania nic nie kosztują. Więc śmiało 🙂 Może będziecie chcieli zobaczyć jak działają te produkty, a ja będę w okolicy… Nie musicie kupować. Warto jednak więcej na temat tego jak dbać o swoje zdrowie i naszą planetę pozbywając się chemii.