Mycie samochodu bez chemii – i nie tylko samochodu. Video.

Mycie samochoduMycie samochodu jedynie ręcznikiem i wodą bez żadnej chemii – i inne zastosowania.

Jeszcze nie dawno pomyślałbym, że to jakaś bajka marketingowa. Oczywiście miałem świadomość, że można przetrzeć samochód tak z grubsza. Ale, że można spowodować to, że nie pozostanie na nim żadna smuga? Czy też, że będzie wyglądał jakby właśnie wyjechał z myjni albo nawet lepiej?
Pewnie ciężko by mi w to było uwierzyć, gdybym sam tego nie spróbował zrobić.

Moje chęci poznawcze.

Dzięki nim nie zastanawiałem się dłużej niż dwie sekundy i kupiłem od kolegi kilka różnych czyścików. Między innymi ręcznik do mycia samochodu tylko z użyciem wody i bez żadnej chemii. Pewnie się zdziwicie ale ręcznik był ostatnim artykułem z zakupionych przez mnie. Dlaczego? Zacząłem eksperymentować od czyścika albo jak ktoś woli ściereczki do szyb i luster. Zrobiłem tak z dość prozaicznego powodu – najmniejszego ryzyka. Umówiłem się z kolegą, że jeżeli nie zadziałają te produkty tak jak na filmie to mogę zwrócić. Nawet te które używałem do prób. Jednak mimo wszystko zacząłem próby od najtańszych.

Mycie samochodu, a tym bardziej szyb w samochodzie czy domu wiąże się z poświęceniem większej ilości czasu. Szyby zawsze trzeba było myć, przecierać do sucha i jeszcze spolerować bo zawsze jakieś smugi zostawały. Nawet używając płynów na bazie spirytusu nie było dużo łatwiej.

Chciałem odtworzyć warunki z filmów. Poprosiłem partnerkę żeby posmarowała nasze lustro szminką i tuszem do rzęs. Jak to kobieca przewrotność podpowiada na lustrze znalazło się naprawdę sporo szminki i tuszu.

Pomyślałem sobie, że mam przechlapane.

Zmoczyłem obficie czyścik do szyb i luster (fajny pomarańczowy kolor) i z lekkimi obawami podszedłem do lustra. W sumie raz się żyje, a mi grozi najwyżej szorowanie lustra przez dłuższy czas. Pierwsze przetarcie z góry na dół spowodowało, że jak mi się wydaje większość kosmetyków zniknęła, a część lekko się rozmazała. Tą samą stroną ściereczki zmazywałem kolejne pasma malowideł. I tak dalej i tak dalej. Ja się czyści szyby pokażę Wam w kolejnym filmiku. Powiem tak, szczęka moja sięgnęła podłogi, a ja zacząłem czyścić wszystko co było ze szkła w moim zasięgu.

Mycie samochodu ręcznikiem

– czyścikiem do tego przeznaczonym również wywołało u mnie efekt WOW !!!. Ale na tym nie poprzestałem. Zacząłem testować do jakich innych zastosowań mogę go użyć. Niektóre pomysły wpadły zupełnie przypadkowo, a niektóre przemyślałem i wypróbowałem. Zobaczcie ten filmik poniżej. Zapraszam. Jeżeli macie jakieś pytania – proszę o kontakt.